W Wielki Czwartek 17 kwietnia br., Mszą Wieczerzy Pańskiej o godzinie 18.00 wspólnota naszej parafii rozpoczęła celebrację Świętego Triduum Paschalnego. To dzień ustanowienia sakramentu kapłaństwa i Eucharystii. Na początku celebracji grupy parafialne złożyły księżom życzenia.
Wymownym znakiem tej liturgii był obrzęd obmycia nóg dwunastu mężczyznom – powtórzenie gestu Pana Jezusa z Ostatniej Wieczerzy. W tym roku Ksiądz Proboszcz do grona dwunastu zaprosił m.in. sołtysów wiosek należących do kłodawskiej parafii.
Po Mszy świętej Najświętszy Sakrament został przeniesiony do ołtarza adoracji, tzw. ciemnicy, gdzie do godziny 21.00 trwała adoracja.
Podczas niezwykle uroczystej liturgii, z pełną asystą ministrantów, lektorów i psałterzystki, przy śpiewie chóru wierni przeżywali tajemnicę tego dnia, która w homilii wyjaśniał Ksiądz Proboszcz.
Przypomniał, że kiedy w ten Wielki Czwartek dziękujemy za dary Eucharystii i kapłaństwa, w których wyraziła się miłość Boga do nas, uświadamiamy sobie, że tajemnica tego dnia obejmuje dużo szerszą gamę wydarzeń, w których wyraziła się ta bezwarunkowa miłość Jezusa, znajdująca swój szczyt w ustanowieniu Najświętszej Eucharystii. Częścią Wielkiego Czwartku jest też samotność i opuszczenie Jezusa, który modląc się, idzie ku mrokowi śmierci; należy do niego również zdrada Judasza i pojmanie Jezusa, wtrącenie do więzienia, czego liturgicznym znakiem będzie przeniesienie Najświętszego Sakramentu do ciemnicy na koniec dzisiejszej liturgii; to także zaparcie się Piotra; oskarżenie przed Sanhedrynem oraz wydanie poganom, Piłatowi.
Miłość, która prowadziła Pana Jezusa przez te wszystkie wydarzenia Wielkiego Czwartku oznaczała ofiarę, samotność, opuszczenie, zdradę, niekiedy wprost cierpienie i zapowiadała boleść Wielkiego Piątku. Te wszystkie odcienie miłości prowadzą nas do Wieczernika i najpełniej skupiają się w Eucharystii – która jest sakramentem ofiary, pamiątką Paschy Jezusa, a więc Jego Męki i Zmartwychwstania, śmierci dającej życie dla naszego zbawienia.
Podkreślając, że „Eucharystia jest streszczeniem i podsumowaniem całej naszej wiary” (KKK 1327), kaznodzieja dodał:
Cieszymy się, że w naszym kościele dzięki inicjatywie ks. prałata Jerzego jest całodzienna adoracja Najświętszego Sakramentu. Korzystajcie z tej możliwości, klękajcie prze Jezusem Eucharystycznym często – w sytuacjach życiowych radosnych i smutnych, w zwykłej codzienności i w chwilach trudnych – klęknijcie przed Panem, przed Nim serca wasze wylejcie (por. Ps 62,8), jak zachęca psalmista. Uczcie dzieci i młodzież czci dla Eucharystii, to znaczy adoracji, modlitwy – tego że bycie przed Panem Jezusem to nie jest czas stracony.
Zwrócił uwagę, że nieraz słyszymy płacz i narzekanie, że młodzi odchodzą od wiary. Rodzice, dziadkowie tracą nadzieję. Odpowiadając na to, Ksiądz Proboszcz zaznaczył:
Ale w roku świętym, jaki przeżywamy, w roku nadziei, mówimy głośno i z wiarą: nadzieją jest Chrystus, nadzieja płynie z Eucharystii. Jest lekarstwo na to, by wiary nie stracić – szczepionka przeciw niewierze – to Eucharystia, klęczenie przed Panem Jezusem, karmienie się Ciałem Pańskim, częsta Komunia Święta.
Wyjaśniając gest obmycia nóg przez Chrystusa, powtórzony w liturgii Mszy Wieczerzy Pańskiej, Ksiądz Proboszcz zakończył rozważanie prośbą:
Panie Jezu, który dziś w geście miłości, obmywasz nas z brudu grzechu, który zawsze z miłością otwierasz nam drogę do Boga, choć na to nie zasługujemy, bądź naszą niegasnąca nadzieją, której znakiem i źródłem jest miłość, źródłem, które otworzyło się dla nas na wieczność – w Eucharystii.
Fotogaleria










































