W piątek 28 marca ulicami naszego miasta przeszła Droga Krzyżowa. Tradycyjnie odbywa się ona w piątek przed czwartą niedzielą Wielkiego Postu, którą rozpoczynają się parafialne rekolekcje. Rozważania odczytane przez uczniów naszych szkół podejmowały tematykę rodziny.
Droga Krzyżowa wprowadzała nie tylko w parafialne rekolekcje, ale także w obchody 20. rocznicy śmierci św. Jana Pawła II. Do nauczania Ojca Świętego o znaczeniu krzyża nawiązał w swoim słowie Ksiądz proboszcz na zakończenie nabożeństwa.
Przypomniał słowa z Zakopanego, z Mszy świętej pod Giewontem, w dniu 6 czerwca 1997 roku, kiedy Papież podkreślił, że krzyż na Giewoncie stoi i trwa, jest niemym świadkiem naszych czasów i wiary ojców, ogarnia cała Polskę od Tatr po Bałtyk.
Święty Jan Paweł II mówił:
Umiłowani bracia i siostry, nie wstydźcie się krzyża. Starajcie się na co dzień podejmować krzyż i odpowiadać na miłość Chrystusa. Brońcie krzyża, nie pozwólcie, aby Imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu społecznym czy rodzinnym. Dziękujmy Bożej Opatrzności za to, że krzyż powrócił do szkół, urzędów publicznych, szpitali. Niech on tam pozostanie! Niech przypomina o naszej chrześcijańskiej godności i narodowej tożsamości, o tym, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy, i gdzie są nasze korzenie. Niech przypomina nam o miłości Boga do człowieka, która w krzyżu znalazła swój najgłębszy wyraz.
Ksiądz Proboszcz mówił w tym kontekście:
My też mamy nasz giewoncki krzyż – postawiony dzięki staraniom ks. prałata Jerzego u wjazdu do Kłodawy stanął krzyż – niemy ale wymowny świadek naszych czasów, naszej wiary. I patrzy ten krzyż na Kłodawę, i na wioski – Chrystusowy krzyż ogarnia całą naszą parafię. Przypomina, kim jesteśmy. Woła, abyśmy krzyża się nie wstydzili, ale brali go na nasze ramiona tak jak to robiliśmy podczas drogi krzyżowej, przyjmowali do naszego życia. Wołamy o obecność krzyża w katolickich domach, o szacunek dla krzyża w urzędach i polskich szkołach, o prawo do krzyża w szpitalach, tam gdzie wzrokiem szukają go z nadzieją cierpiący ludzie.
Kończąc swoje rozważanie Ksiądz Proboszcz wołał:
Trzeba i nam tu, w Kłodawie, patrząc na krzyż, za św. Janem Pawłem II powtarzać: Sursum Corda – w górę serca!











































