Pielgrzymka do Wilna

W dniach 8-10 listopada parafianie (nie tylko) z Kłodawy wraz z Księdzem Proboszczem pielgrzymowali do Wilna odwiedzając po drodze sanktuaria Warmii, Mazur i Podlasia.

W pierwszym dniu podążając śladami bł. Stefana Wyszyńskiego i sanktuariów maryjnych pielgrzymi modlili się w Gietrzwałdzie. Następnie w Stoczku Warmińskim dotknęli najboleśniejszych kart historii ojca naszego narodu i ojca naszej wolności, jakim był bł. Prymas Tysiąclecia. Prześladowania i uwięzienie kard. Stefana Wyszyńskiego w miejscu jego internowania to czas, gdy przez ucisk i prześladowanie Bóg przygotowywał bł. Stefana do wielkich zadań. Święta Lipka to nie tylko sanktuarium maryjne, ale też piękna architektura i efektowne prezentacja świętolipskich organów.

Drugi dzień pielgrzymki uczestnicy spędzili na Litwie. Rozpoczął się od Troków. Tamtejszy zamek został wzniesiony w XIV–XV w. przez wielkiego księcia litewskiego Kiejstuta i jego syna Witolda. Potem modlitwa i Msza św. w Sanktuarium Matki Bożej Trockiej.
W Wilnie nawiedzili cmentarz na Rossie, gdzie zabrzmiał polski hymn przy grobie „Matka i Serce Syna”. Ważnym momentem była modlitwa w domu św. Faustyny, gdzie miała i spisywała objawienia Jezusa Miłosiernego. Kościół św. Piotra i Pawła, katedra, starówka, kościół Miłosierdzia Bożego z oryginalnym obrazem „Jezu ufam tobie” i wreszcie modlitwa u Matki, co „w Ostrej świeci Bramie” wypełniły dalszą część dnia.

W trzecim dniu pielgrzymowania kłodawscy pątnicy wrócili na polską ziemię. Najpierw na trasie znalazł się pokamedulski kompleks klasztorny w Wigrach. Studzieniczna z kaplicą na wodzie i obrazem Matki Bożej Studzienicznej stała się miejscem sprawowanej Eucharystii. W Sokółce nawiedzili miejsce cudu eucharystycznego modląc się przed relikwią korporału, na którym pozostała kropla Najświętszej Krwi Pana Jezusa. Cud uznany przez Kościół. Sanktuarium w Świętej Wodzie z polską górą krzyży było ostatnim punktem pielgrzymowania.

Fotogaleria